ZA KIEROWNICĄ POD WPŁYWEM NARKOTYKÓW I Z DOŻYWOTNIM ZAKAZEM PROWADZENIA POJAZDÓW

0
183

Mokotowscy wywiadowcy zatrzymali 30-latka, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna uciekał hondą ulicami Warszawy stwarzając zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i naruszając szereg przepisów. Jego szaleńczą jazdę policjanci zakończyli na ul. Pejzażowej. Zanim Łukasz K. trafił do policyjnego aresztu okazało się, że jest pod działaniem narkotyków i ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz odpowie za naruszenie sądowego nakazu, kierowanie pojazdem pod działaniem środków psychoaktywnych oraz niezatrzymanie się do kontroli. Grozi mu do 5 lat więzienia.Kilka minut przed godzoną 22:00 na skrzyżowaniu ulic Puławskiej z Lotników mundurowi zauważali hondę, która porusza się bez włączonych tylnych świateł. Kiedy chcieli skontrolować kierującego i wydali sygnał do zatrzymania pojazdu ten natychmiast podjął ucieczkę. Nie przestrzegając prędkości ani nie stosując się do znaków drogowych kontynuował ucieczkę ulicami Puławską, Wilanowską, Rolną, Wałbrzyską aż wreszcie porzucił pojazd i próbował uciec pieszo. Funkcjonariusze zatrzymali go na ulicy Pejzażowej. 30-latek był najwyraźniej pobudzony.

Wobec powyższego policjanci poddali go wstępnemu badaniu na zawartość narkotyków w organizmie z wynikiem pozytywnym. Pojazd został zabezpieczony na parkingu strzeżonym. Natomiast Łukasz K. trafił do policyjnego aresztu.

Jak ustalili policjanci mężczyzna poruszał się samochodem mimo dożywotniego zakazu na prowadzanie wszelkich pojazdów wydanego przez Sąd Rejonowy w Piasecznie i ostatnio był zatrzymywany za to samo przestępstwo w lipcu tego roku przez ursynowskich policjantów.

Teraz podejrzany odpowie przed sądem za niestosowanie się do orzeczeń sądowych, niezatrzymanie się do kontroli drogowej, kierowanie pojazdem pod działaniem środków psychoaktywnych oraz stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here