Nowe ulice na Woli

0
72

Deweloperzy realizujący inwestycje na Woli wybudują lub wyremontują kolejne drogi publiczne. I to w całości ze swoich środków. Dzielnica tylko w 2019 roku podpisała z partnerami prywatnymi 10 umów na łączną kwotę ponad 5,7 mln złotych. Od 2015 roku podpisanych zostało blisko 40 takich umów na kwotę ponad 20 mln zł.Dynamiczny rozwój Woli wymusza na wolskim samorządzie kolejne inwestycje, głównie związane z infrastrukturą. Od kilku lat jednak spora ich część jest przenoszona na deweloperów, którzy realizują na Woli własne projekty budowlane. – Uważamy, że to uczciwe podejście do sprawy. Prywatni inwestorzy lokują tu swój kapitał, ale w trakcie budowy korzystają z miejskiej infrastruktury, która siłą rzeczy się zużywa. Dlatego podpisujemy z nimi umowy, na mocy których zobowiązują się do remontu lub budowy dróg publicznych – mówi Krzysztof Strzałkowski, burmistrz dzielnicy Wola. – Taką możliwość daje art. 16 ustawy o drogach publicznych, dzięki któremu w latach 20152019 podpisaliśmy z deweloperami blisko 40 umów na łączną kwotę ponad 20 mln zł – dodaje. W ostatnich dniach zakończył się remont ul. Hrubieszowskiej. Prace prowadził prywatny inwestor.

W bieżącym roku Wola podpisała z firmami budowlanymi 10 umów, które pozwolą wybudować lub wyremontować drogi publiczne za ponad 5,7 mln zł. Najkosztowniejsza będzie przebudowa dwustumetrowego odcinka ul. Burakowskiej, na którą deweloper przeznaczy 1,1 mln zł. Za tę kwotę przeprowadzony zostanie remont odcinka wraz z podbudową, odwodnieniem, oświetleniem i zagospodarowaniem pobliskiego terenu. Milion złotych pochłonie budowa ul. Karlińskiego, gdzie powstanie 214 metrów łącznika z ul. Bodzanty, a także budowa ul. Kotlarskiej od Towarowej do Wroniej. Tu inwestor wybuduje nowy odcinek drogi, który będzie mierzył 250 metrów. – W ramach podpisanych umów prace będą toczyć się m.in. również na ul. Waliców, Goleszowskiej, Wschowskiej czy Warneńczyka – mówi Robert Rafałowski, zastępca burmistrza dzielnicy Wola. – I to wszystko bez złotówki z miejskiego budżetu – dodaje.