Koniec lata na placu Bankowym

0
61

Przez niemal 2 miesiące mieszkanki i mieszkańcy Warszawy oraz turyści testowali nowe możliwości korzystania z fragmentu placu Bankowego. Letnia aranżacja przywróciła ducha i historię tego miejsca. Najbliższy weekend to ostatnia szansa, by przetestować wakacyjną odsłonę tej przestrzeni.

W czasie wakacji w przestrzeni placu mieszkańcy mieli do dyspozycji wiele różnorodnych miejsc do siedzenia i wypoczynku – kawiarniane krzesełka ze stolikami, ławki, podesty, leżaki, huśtawki, hamaki czy altany. Pojawiło się 40 drzew – jarzębiny, klony, brzozy i ponad 2 tysiące sadzonek i kwiatów. Gości przyciągały wydarzenia rozgrywające się na scenie i kawiarnia. Codziennie pragnienie można było ugasić warszawską kranówką.

Przedwojenna fontanna powróciła symbolicznie w formie tężni z butelek, wytwarzającej mgiełkę wodną, która dawała ochłodę w letnie dni. Z kawiarni Bankowy Cafe korzystały tłumy klientów. Zainteresowanie budziła wystawa plenerowa o historii placu oraz różnych działaniach odzyskiwania przestrzeni publicznych dla mieszkańców. Można było pograć w grę plenerową w stylu jenga, czy w szachy. Zmieniło się otoczenie pomnika Słowackiego, stanęły tam pergole z zielenią i neon z cytatem z „Lilii Wenedy”: Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy. Książki na placu pełniły ważną rolę nie tylko z powodu wieszcza. W cieniu pomnika odbywały się czwartkowe spotkania z popularnymi autorami. Można było też skorzystać z mobilnej biblioteki. Dzięki niej nowy dom znalazło ponad 5000 książek.

– Z zainteresowaniem obserwuję, jak działa zmieniony plac Bankowy. Od odwiedzających usłyszałem wiele pozytywnych opinii, a także ciekawych wniosków, co do przyszłości tego miejsca – mówi Prezydent Rafał Trzaskowski, Prezydent m.st. Warszawy i dodaje – Rewitalizacja placów i przestrzeni publicznych stanowi dla mnie jeden z priorytetów. Letnie działania na placu Bankowym pozwolą nam sformułować wytyczne, które posłużą do docelowej modernizacji tego miejsca. 

Co jeszcze działo się na placu? 
Wielu warszawiaków przyciągały wydarzenia muzyczne: koncerty, Jam Sessions, sety DJ-skie, a także tematyczne weekendy kulinarne, festiwale lodów, wina, targi „Warszawa na śniadanie”, ekopikniki z warsztatami i pokazami gotowania „Zero Waste”. Odbywały się wydarzenia podkreślające wartość architektury placu – spacery i warsztaty. 
Tłumy warszawiaków przyciągał recyclomat. W zamian za oddane puszki czy butelki można było uzyskać punkty na różne usługi. 

Plac był odwiedzany zarówno przez okolicznych mieszkańców jak i warszawiaków z innych dzielnic, a także turystów. W weekendy, w czasie wydarzeń muzycznych i festiwali kulinarnych, dziennie przewijało się do dwóch tysięcy osób. W tygodniu najchętniej był odwiedzany w godzinach popołudniowych i wieczornych. W dni powszednie z letniej aranżacji korzystało średnio 500 osób. Ławki i możliwość schłodzenia się przy tężni były popularne wśród seniorów. Zatrzymywali się tu rodzice z małymi dziećmi podczas codziennych spacerów. 

Plac Bankowy w letniej odsłonie stał się miejscem spotkań różnych pokoleń. O przeszłości Warszawy starsi mogli opowiadać młodszym, a nowa aranżacja placu, jak i wszystkie wydarzenia towarzyszące, pokazały, jak mogłaby działać ta przestrzeń w przyszłości.

Co to jest prototypowanie i czemu służy? 
Całemu projektowi towarzyszyły ogromne emocje. Padały pytania: Po co działania tymczasowe? Dlaczego nie można wdrożyć od razu projektu, który zmieni plac na stałe? 

Prototypowanie to sposób na sprawdzenie w przestrzeni miasta różnych założeń poprzedzających docelową aranżację. To sprawdzona na świecie metoda dochodzenia do docelowych wytycznych projektowych. Estetyka rozwiązań w trakcie prototypowania, choćby użyte materiały, stanowią kwestię drugorzędną. Chodzi bowiem przede wszystkim o sprawdzenie funkcji, jak dane miejsce może działać. O zieleni, miejscach do siedzenia, sposobach nawiązania do tożsamości i ducha miejsca można przecież myśleć na wiele sposobów. Czy miejsca do siedzenia i wypoczynku powinny znaleźć się w skupiskach, czy być raczej swobodnie rozmieszczone na całym terenie? Czy warto, wzorem choćby francuskich czy amerykańskich parków, wprowadzić krzesełka, które użytkownicy sami mogą przestawiać? Na ile ważne są obiekty służące zabawie w mieście typu huśtawka czy gra plenerowa? Czy do historycznego placu pasuje hamak? Jak wprowadzać – i jakie – elementy z wykorzystaniem wody? Jak powinny działać usługi na placu? 
Zamiast teoretycznej dyskusji ekspertów zaproponowaliśmy rozwiązania w skali niemalże 1:1 w uproszczonej drewnianej formie i z zasygnalizowaną zielenią.

Co stanie się z zielenią i wyposażeniem z placu Bankowego? 
Każdy, kto przyjdzie na plac w najbliższych dniach zauważy, że na elementach wyposażenia  i zieleni zawisły etykietki informujące, co stanie się z nimi po zakończeniu działań. Zieleń i meble zostaną wykorzystane przez jednostki i instytucje miejskie, by dalej służyć warszawiakom. Trafią m.in. do kilku przedszkoli, ZODIAKU Warszawskiego Pawilonu Architektury, do Osiedla Domków Fińskich Jazdów, Parku Kultury w Powsinie, Schroniska na Paluchu, przestrzeni osiedli mieszkaniowych oraz na zieleńce w Śródmieściu. 

Jaki program na Bankowym na koniec projektu i wakacji? 
• piątek, 30 sierpnia – festiwal lodów i wina, a wieczorem o godz. 20.00 – koncert 16-osobowego zespołu Nymphonic Orchestra;
• sobota, 31 sierpnia:
– o godz. 12.00 – warsztaty parkour, 
– o godz. 17.00 – spotkanie z Katarzyną Wilkołaską-Żuromską, pełnomocniczką ds. kobiet; 
• niedziela, 1 września – finisaż projektu, warsztaty dla dzieci z recyklingu (renowacja mebli, tworzenie recyklingowych pojemników na rośliny), 
– w godz. 12.00 – 14.00 – warsztaty z techniki kolażu przy wykorzystaniu archiwalnych fotografii placu Bankowego, 
– od godz. 13.00 – gotowanie ”Zero waste”, 
– o godz. 16.00 – spacer wokół placu Bankowego z Dariuszem Bartoszewiczem, 
– o godz. 18.00 – Katarzyna Herman czyta wiersze Słowackiego z okazji jego 210 urodzin (wypadają już wkrótce, 4 września).

Co dalej po letnim testowaniu? 
Podczas całego projektu trwała jego ewaluacja. Sprawdzaliśmy, jak na zaproponowany sposób zagospodarowania placu Bankowego reagowali odwiedzający. Co w ich odbiorze sprawdziło się i powinno być uwzględnione w docelowej aranżacji przestrzeni placu, a co wymaga jeszcze dodatkowego namysłu lub zmiany. Informacje zbieraliśmy korzystając z ankiet, w trakcie spacerów badawczych, obserwując zachowania użytkowników, a także w trakcie rozmów z ekspertami. Trwają prace nad podsumowaniem wszystkich pozyskanych danych. 

Już teraz widzimy, że użytkownicy docenili nowe oblicze placu. Wreszcie, w centrum miasta, w sąsiedztwie ratusza, można zatrzymać się, napić się kawy, posłuchać muzyki, przyjść na targ, posiedzieć przy tężni, obejrzeć wystawę i z nowej perspektywy spojrzeć na pomnik Słowackiego i otaczającą architekturę.